Podczas parapetówki u znajomych Irena poznaje Radka. O niej mówi się, że jest śliczną, zawsze uśmiechniętą optymistką. On ma reputację gbura. Jako jedyni samotni w towarzystwie stają się celem żartów przyjaciół. Irena żartuje, że randki byłyby fajniejsze, gdyby nie trzeba było podczas nich rozmawiać. Radek podchwytuje pomysł – proponuje kolację w milczeniu. Czy można się spotykać i nie zamienić ani słowa? Czy cisza też potrafi zbliżać?
„Wszystkie nasze pory roku” J. Wochlik
- Przejdź do - strona Poprzednia
- Przejdź do - strona Następna
- Pobierz artykuł w formie pliku Pdf
- Drukuj treść tego artykułu
- Powrót do poprzedniej strony
- Kontakt na stronie Kontakt

















